Rozkład kursów
Rejestracja
POMOCE NAUKOWE
Zamówić
Для корректного отображения этого элемента вам необходимо установить FlashPlayer и включить в браузере Java Script.
Wideo

Żyj Świadomie

Był raz jeden starzec, nie był szczęśliwy, choć miał żonę i dzieci. Lata mijały a on czekał na szczęście. Modlił się i prosił Boga:
- Pozwól mi być szczęśliwym, tak bardzo chcę kochać i być kochanym – prosił, lecz nie został wysłuchany. Tak twierdził.
Mijały lata i wiek nadszedł, że grobu zaczął wyglądać nie miłości. Zdarzyło się jednak, że przez wieś przechodził mędrzec, znany w całym kraju.
Pójdę, zapytam, wprawdzie stary już jestem, ale chciałbym wiedzieć dlaczego Bóg nie wysłuchał mnie pomimo tylu mych próśb.
I poszedł do mistrza i opowiedział swą historię.
Zaśmiał się mistrz szyderczo:
- Błazen się urodziłeś i błaznem zszedłbyś – gdyby nie Duch, który mnie tu zesłał.
Gorzkie to były słowa i starzec poczuł się źle, smutno, zalękniony drwiną mistrza chciał już odjeść, lecz mistrz zatrzymał go.
- Czy chcesz umrzeć jako błazen życia ?- zapytał.
Ale stary człowiek nie chciał już nic wiedzieć - i tak niedługo zemrę - pomyślał.

 Zdzielił go mistrz po plecach kijem, którym podpierał się w podróży.

- Duchem jestem, który życie ci niesie, a ty śmierć wybierasz głupcze – krzyknął.
Starzec prawie upadł przerażony i rażony kijem.
I stało się coś dziwnego, zachciało mu się chcieć zrozumieć. Poczuł w sercu jakąś dziwną jasność, nie znał jej, ale wydało mu się, że poczuł życie.
I zapłakał, bo poczuł wzruszenie, że może jeszcze żyć i o śmierci zapomniał.

Usiadł, a mistrz rzekł:
- Każdego dnia gdy modliłeś się Bóg wysłuchiwał uważnie ciebie i pozostawiał przy twym boku żonę i dzieci. Dawał Ci to o co prosiłeś – miłość, wystarczyło zobaczyć swych bliskich i odczuć ich, nic więcej.
Zastanowił się starzec.
- Czy to takie proste ?– spytał.
- Tak, to proste – widzieć i odczuwać, nic więcej. Kiedy czujesz bliskich masz ich w swym sercu, kiedy widzisz, możesz spełniać to czego pragną - kochasz i jesteś kochany, gdyż ten kogo widzisz i odczuwasz nie mógłby cię nie kochać. Stajecie się jednym.
I poczuł starzec czym życie jest i czym miłość i pospieszył do domu żyć.

Nawet jeśli zechcesz stąd odejść, nie umrzesz już nigdy – zawołał mistrz do starca na pożegnanie.

I tak się stało.